Niezwyczajni Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP

46507937_309698149632460_5445923002665402368_n

21 listopada 2018 roku kapituła plebiscytu Niezwyczajni Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP ogłosiła tegorocznych kandydatów:

 

received_761039384245743

Marta BORKOWSKA – z jednej strony spokojna, uśmiechnięta i profesjonalna prawniczka, a z drugiej – instruktorka wielu funkcji i twarzy. Dowie się wszystkiego o każdym, jeśli jest to potrzebne Kapitule Odznaczeń. W pisaniu – czy to felietonów redakcyjnych w „Złotej Lilijce”, uzasadnień do wniosków o odznaczenia, dokumentów formalnych czy frywolnych scenariuszy – nie zna granic ni barier. Ostatnio dumnie nosi tytuł Powell Ranger. Gdy nikt nie widzi, przygotowuje tajemnicze kadrowe biwaki. Kocha gotować i urządzać kameralne przyjęcia, fascynuje ją savoir-vivre. Odpoczywa rozwiązując problem matematyczny lub zgłębiając gramatyczne zawiłości kolejnego języka obcego. Fanka teorii gier, brydża, Wiedźmina i Agathy Christie.

 

46831123_362232847655507_6185510289362911232_n

Mikołaj DELIK – w zależności od humoru potrafi wykorzystać swoje chemiczne wykształcenie do wyprodukowania zielonego ognia lub wybuchów. A jak wybuchów – to z fajerwerkami. Prawdziwy człowiek lasu, amator rybki z ogniskowej kuchni, niezmordowany tropiciel nocnej fauny, zaginionych w leśnym gąszczu śladów łapek, kopytek i raciczek. Po powrocie z Nepalu już myśli o kierunku kolejnej wyprawy, najlepiej wraz z drużyną, aby nieść chętną pomoc w inny skrawek ziemi. Fascynat teorii gier, zdobyte umiejętności teoretyczne chętnie testuje na kompanach do brydża, karcianek czy gier planszowych.

 

 

FB_IMG_1542927873197

Aleksandra LUBOŃSKA – kojarzona „ze spokojem” nie tylko instruktorka, ale i matka instruktorów (lub prawie instruktorów), małżonka mundurowego. Choć wyzwala spokój w innych, sama ciągle dokądś pędzi i gna, nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, stale poszukuje kolejnych inicjatyw i pól, na których może zrobić coś dobrego dla lokalnej społeczności. Ostatnio dobre wiatry zagnały ją do Rady Gminy Białe Błota. „Od kuchni” nie powie o sobie zbyt wiele, bo gotować nie lubi. Kocha za to koty – w jej domu rządzi wąsaty futrzak Mela. Swego czasu wyzwalała w ludziach muzyczne instynkty, ucząc tańca i gry na pianinie. Nadal świetnie wychodzą jej nawet najtrudniejsze taneczne wywijasy.

 

46518930_333541167447961_1513802206053138432_n

Barbara MAŁECKA – niezrównana w swej skrupulatności miłośniczka języka ojczystego, dbająca o jego piękno nie tylko w mowie, ale i we wszelkiego rodzaju mediach. Niesamowita wrażliwość jej oka na uroki otaczającej nas przyrody dorównuje jedynie szybkości jej palca na spuście migawki, aby te cudne widoki zachować dla potomności i naszej uciechy. W służbie nieugięta i uporządkowana, doprowadzi do końca każdy rozpoczęty projekt. Po godzinach miłośniczka dobrej poezji w wykonaniu Michała Bajora oraz wierna obserwatorka sportowych zmagań, w szczególności siatkarskich i snookerowych. Ceni także historyczne smaczki sprzed lat.

 

received_723522334665610

Anna OLIWKOWSKA-WÓJCIK – w jej przypadku stwierdzenie „papierkowa robota” staje się dosłowne, gdyż zawodowo jest związana z produkcją papieru. I na pewno nikt nie podejrzewałby jej o to, że po godzinach hoduje pszczoły. A pszczelarstwem zaraził ją nie kto inny, a ten, dzięki któremu od niedawna nosi podwójne nazwisko! Harcersko ta już-prawie-harcmistrzyni daje się poznać jako fascynująca prowadząca zajęcia na kursach instruktorskich i skrupulatna, ale zawsze życzliwa wiceprzewodnicząca Komisji Stopni Instruktorskich.  Współpracownicy określają ją jako konsekwentną w działaniu osobę, która – niczym lodołamacz – dotrze do założonego celu. Ta bardzo lubiana „zła ciocia” uwielbia przy tym wszystko, co mieni się odcieniem czerwieni.

 

 

Trzymamy kciuki za naszych nominowanych, a przede wszystkim doceniamy ich pracę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *